Istnieje pokusa, której można się oprzeć, ale w tym przypadku nie warto! Po oszałamiającej eksplozji, która wyzwala piekło, Priest Passion, co zrozumiałe, nieco traci na sile, ale przyjemność z degustacji można wzmocnić, podgrzewając piwo. Jedno jest pewne – efekt jest oszałamiający!
Kapryśne drożdże, które szybko się uruchamiają, a potem w pewnym momencie zatrzymują się i ruszają dalej tylko w wyższej temperaturze. W piwie pojawiają się nuty cytrusów, pieprzu oraz owocowości gumy do żucia. Fermentuje na sucho i jest mocno gazowane. W letnim upale piwo z tego piwa będzie miało wielki sukces.
Zalecane rodzaje piwa: belgijskie piwa typu saison
Idealna temperatura: 21–35°C
Dawkowanie: 1 butelka/21 l